Dzisiaj w "literaturze" piękny wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Nie jest trudny w odbiorze, nie uderza też w jakiś megapoważny temat, natomiast jest w pewien sposób fantastyczny. Wiersz, apostrofa przemawia do mnie bardziej, niż wysublimowane dzieła wielkich poetów baroku, czy romantyzmu. Działa na moją wyobraźnię, poza tym styl, w jakim jest napisany oddaje mój gust jeśli chodzi o literaturę piękną...
A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.
Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.
Konstanty Ildefons Gałczyński
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz