Mamy wrzesień, coś między latem, a jesienią. Liście powoli zaczynają zmieniać kolor, ale nadal czuć wakacyjny klimat lata.
Przyznam, że fascynuje mnie widok nieba. Robię więc mnóstwo zdjęć "niebiańskiego kręgu", ale jak można się oprzeć takim widokom ...
Typowa, zielona łaka
Robiąc zdjęcia na środku polany, nad głową mignął mi mały samolot, więc podniosłem obiektyw do góry...
Złociste urwisko, jeszcze jakiś tydzień temu rosło tu zboże ^^
Lubię tutaj spędzać czas, bo jest to miejsce, gdzie jak to mówią "ładuje się akumulatory". To prawda, jest tak, przynajmniej w moim przypadku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz